Kategorie

  • Brak kategorii

*

ah w końcu! codziennie noszę się z myślą, że trzeba w końcu usiąść i napisać, ale za każdym razem robi się za późno i przekładam to na kolejny dzień. ale nie tym razem :) a to wszystko dlatego, że lato zaczęło się w taki ciekawy sposób i ciągle się coś dzieje. no, wcześniej jeszcze był [...]

*

Coś bym napisała, zgodnie z (niewypowiedzianą) obietnicą. Tylko w głowie trochę pustka. Dlaczego pustka? bo 21 dochodzi, kończy się dzień, bo senność ogarnia, bo wraz z czerwcem przyszły upały, bo dzień był pracowity, bo ręce już ledwie żywe od nadmiaru precyzyjnych zadań, którym ostatnio muszą sprostać. bo samotność, bo zamknięcie w sobie, ale zarazem bliskość [...]