Kategorie

  • Brak kategorii

*

Niemożliwe.. Wreszcie udało mi się zalogować na mojego bloga. Nie wiem, czy jest to dobry moment, bo właśnie siedzę znudzona we wczesny Sylwestrowy wieczór, słuchając z jednej strony odgłosu szczurzego poidełka, z drugiej petard zza okna, a z trzeciej, gości zza ściany śmiejących się z oglądanego jak sądzę kabaretu. Wszystko mnie boli i zastanawiam się [...]