Kategorie

  • Brak kategorii

powiedz mi.

jak koszmarne deja vu tysiące tysiące czarnych ptaków tysiące tysiące czarnych myśli tak tak tak tak tak nie! czy naprawdę żeby przeżyć trzeba być twardym splunąć z pogardą „co za sukinsyn” wyklnąć wszystko o co się potyka trzeba? kiedy mnie stąd zabierzesz myślę coraz częściej marznąc w czytelni płacząc w autobusie nic-nie-rozumiejąc na wykładzie patrząc [...]

dwa słowa

jest lepiej jest.. dobrze..? no, może jeszcze nie całkiem. ale choć widmo wylecenia z roku straszy nieustannie, to jednak będę walczyć do końca; i są ludzie otwarci, których ciepło i uśmiech czynią życie troszkę łatwiejszym. dziekuję. i jest Bóg, którego ścieżki wprawdzie tak często są niezrozumiałe, to jednak jest wierny, zadziwiający w swojej wierności. i [...]

dziś

ciężkie niebo zawisło pochyliło nisko głowę tysiące czarnych ptaków tysiące czarnych myśli popłynęły łzy słone zmęczone włóczy się smutek w szarych łachmanach po ciernistym milczenia pustkowiu nie ma nikogo nikogo. coś cieżkiego utknęło w piersi przeszywa boleśnie Gęstnieje ciemność nade mną cichnie stado czarnych ptaków myśli nie dostrzeżesz czerni w ciemnościach ani nocy wśród mroku [...]

psalm.

Są takie psalmy, takie wersy, które wypowiadają twojego ducha. które wyrażają pragnienie, pragnienie gorące, wilgotne łzami tęsknoty, wiesz wtedy dokładnie co czuł ten, kto pierwszy raz wypowiadał te słowa, kiedy były one spisywane, wtedy dawno i daleko, ale te uczucia pozostają niezmiennie.

Jak łania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże

[...]