Kategorie

  • Brak kategorii

Łąka

w zielonych oczu łez sadzawkach rzęs koron odbicia wezbrały bólem rzekami myśli otwarte zastawki rozlały na miękkie łąki wiosenne policzków rozbiły miasta nocy zimne światła a gdy ucichł szum rzek myśli lęku spokój nastał wyschły łąki smak soli tylko pamięta i w odbicia koron rzęs w sadzawkach łez oczu zielonych

i nagle tak.. pusto.